Co warto wiedzieć o GMO

Czym są organizmy modyfikowane genetycznie?

Organizmy modyfikowane genetycznie w skrócie GMO – organizmy, których genom został zmieniony metodami inżynierii genetycznej w celu uzyskania nowych cech fizjologicznych.
Proces znany ten był już od tysięcy lat przez człowieka.  Ludzie nie znając genetyki robili  to trochę na ślepo: krzyżowali  różne osobniki, a potem wśród ich potomstwa szukali  takiego, które nam najbardziej pożądane cechy.  Krzyżując różne odmiany w obrębie tego samego gatunku, a także różne gatunki ze sobą np. pszenice z żytem tworząc pszenżyto czy wyhodowaliśmy krowy mleczne pochodzącą od tura.

Po co nam w ogóle GMO?

Głównym celem otrzymywania roślin i zwierząt transgenicznych jest zmniejszenie kosztów ich produkcji, zwiększenie plonów oraz poprawa ochrony środowiska.  Dzięki takim modyfikacją możemy uzyskać rośliny odporne na grzyby czy choroby oraz dające znacznie większe plony. U zwierząt mogą one spowodować produkcję różnego rodzaju szczepionek oraz chronić przyrodę między innymi poprzez zmniejszanie w odchodach zwierząt hodowlanych związków fosforowych zagrażających środowisku. W innym celu  organizmy genetycznie  modyfikowane  są  wykorzystywane w laboratoriach. Dzięki nauce możemy otrzymywać sztucznie wytwarzaną insulinę potrzebną  tak bardzo dla osób chorujących na cukrzycę raz wiele leków potrzebnych nam do zachowania zdrowia.  GMO również nas ubiera, ponieważ większość ubrań, które nosimy jest produkowanie z bawełny modyfikowanej genetycznie.

Ale czy jest jakieś zagrożenie ze strony tych organizmów?

Stosowanie produktów wytwarzanych z roślin GMO, zwłaszcza transgenicznych zbóż, doprowadziło do licznych kontrowersji i debat na wielu poziomach. Głownie kontrowersje skupiają się na tym czy takie organizmy są bezpiecznym pokarmem dla człowieka, czy przez nie, nie nabawimy się nowych alergii oraz czy nie dojdzie do przeniesienia genów odporności na antybiotyki na groźne dla nas mikroorganizmy.  Sceptycy GMO uważają, że może dojść  do powstania superchwastów poprzez krzyżowanie się chwastów ze zbożami. Bardzo ważnym problemem może być zniszczenie całych populacji pożytecznych owadów miedzy innymi pszczół, poprzez stosowanie bakteryjnych genów kodujących toksyny.

Zagrożeniem dla zdrowia ludzi może być przede wszystkim  toksyczność nowego genu i jego produktu czyli białka, które mogą spowodować niezamierzone zmiany w procesach metabolicznych. Nowe białka mogą również stać się potencjalnymi alergenami powodując uczulenia pokarmowe lub zaburzenia metabolizmu. Występowanie obcego DNA w pokarmie nie stanowi żadnego zagrożenia per se, ani przez toksyczność, ani przez przeniesienie genów. Fakt ten jest potwierdzony naukowo.  Musimy sobie uzmysłowić, że pokarm, który spożywamy, zawiera znaczne ilości DNA, które trawimy. W diecie przeciętnego człowieka jest od 0,1 do 1 grama DNA i RNA dziennie. Obawy przed tym, iż wszczepienie  nowych  genów w GMO muszą brać pod uwagę ważny fakt, że stanowią one jedynie 1/250000 części skonsumowanego DNA z pokarmem. Fakt też powoduje, iż prawdopodobieństwo przeniesienia genów z GMO do komórek ssaków jest ekstremalnie niski.  Wartym do poruszenia tematem jest ryzyko przeniesienia transgenicznego DNA do komórek organizmów saprofitycznych naszego układu pokarmowego. Otóż niedawne badania wykazały, że u ludzi zdrowych resztki pokarmowe, włączając w to mikroflorę, nie zawierają nowych genów. Jednakże u ludzi np. po zabiegu ileostomii, czyli sztucznego wyprowadzenia układu wydalniczego spowodowanego komplikacjami zdrowotnymi, wydalane mikroorganizmy zawierają wędrujące DNA z roślin modyfikowanych genetycznie. Naukowcy jednak poszukują wyjaśnienie tego procesu przenikania pomiędzy dwoma królestwami organizmów żywych. Produkcja toksyn przez rośliny GMO ma na celu wyeliminować straty związane z ryzykiem zaatakowania przez szkodniki roślin uprawnych. Nasuwa się więc pytanie, jak te związki będą działały na nasz organizm. Zawartość  toksyn jest podstawowym wyznacznikiem  w procesie projektowania i dopuszczenia do uprawy roślin GM.  Z założenia  każda substancja jest toksyną – wszystko zależy od dawki – spożycie 200 g soli kuchennej (przynajmniej teoretycznie) spowoduje śmierć. Dlatego też poziom wyrażania białka w GMO musi być odpowiednio dobrany, a nowe białka powinny ulegać zupełnemu strawieniu w układzie pokarmowym ssaków, a tym samym nie posiadać wewnątrzustrojowej aktywności.

Innym aspektem zdrowotnym są alergie. Alergie pokarmowe występują na skutek reakcji układu odpornościowego na normalnie nieszkodliwe składniki pokarmu. Białka powodujące alergie stanowią bardzo niewielki odsetek – istnieje ich około 200 spośród setek tysięcy białek, które są codzienne przez nas konsumowane. Są one zwykle odporne na całkowite strawienie. Alergeny pokarmowe można podzielić na osiem głównych grup: orzechy ziemne, produkty sojowe, skorupiaki, ryby, mleko krowie, jajka drobiowe, orzechy drzewne, oraz wyroby pszenne, które wszystkie razem stanowią 90% wszystkich alergii na świecie.  W przypadku roślin modyfikowanych genetycznie brane są pod uwagę takie kwestie jak  możliwość, że geny ze znanych alergenów mogą zostać umieszczone w roślinach uprawnych, które naturalnie nie powodują alergii, możliwość stworzenia nowego, nieznanego alergenu poprzez bądź wstawienie nowego genu bądź zmianę aktywności już istniejącego genu, rozpatrzenie dokładności i czułości metod detekcji nowych alergenów w GMO. Międzynarodowe Stowarzyszenie Biotechnologii Żywności IFBC (International Food Biotechnology Council) określiło kryteria i procedury potrzebne, aby oszacować bezpieczeństwo genetycznie modyfikowanego pokarmu. Ważne z punktu widzenia dietetyka jest czy rośliny GM zawierają podobną ilość składników pokarmowych takich jak : skład białek, tłuszczów , cukrów, zawartość błonnika, minerałów jak i również kluczowych toksyn oraz substancji uczulających w stosunku do ich nie modyfikowanych odmian. Z doniesień naukowych nie stwierdzono większych różnić wartości odżywczych miedzy roślinami naturalnymi a GMO.
Kwestie związane z tymi organizmami będą cały czas. Tak naprawdę dopiero za kilka pokoleń poznamy skutki takiego rodzaju modyfikacji, ale według obecnego stanu wiedzy, nie powinny one nam zagrażać.

 

Dlatego nie powinniśmy się ich bać.

 

 

 

Zdjęcia pochodzą z :

http://www.polityka.pl/nauka/ekologia/1522493,1,kto-nie-lubi-gmo.
readhttp://inhabitat.com/law-banning-genetically-modified-food-in-peru-goes-into-effect-huge-fines-for-violators/
http://www.dietsinreview.com/diet_column/07/speak-up-vote-to-label-gmos-on-californias-prop-37/


Partnerzy
Poradnia Dietetyczna na Facebook
Umów wizytę
Szymon Chrzanowski - ZnanyLekarz.pl